Gwałtowne skoki temperatur i letnie fale upałów to jedno z największych wyzwań dla współczesnych producentów mleka. Krowy wysokowydajne radzą sobie z zimnem doskonale, jednak wysokie temperatury są dla ich organizmów destrukcyjne. Stres cieplny u krów nie tylko drastycznie obniża dobową produkcję mleka, ale uderza w rozród, odporność i zdrowie racic, generując długofalowe straty finansowe.

Przygotowanie gospodarstwa na nadejście upałów wymaga wielokierunkowego działania. Kluczem jest zrozumienie fizjologii krowy oraz wdrożenie strategii „antystresowej” w obszarze zarządzania, infrastruktury i żywienia.

Kiedy zaczyna się problem? Magiczny wskaźnik THI

Wielu hodowców uważa, że krowy zaczynają cierpieć dopiero wtedy, gdy termometr pokazuje powyżej 25°C. To błąd. Bydło odczuwa dyskomfort znacznie wcześniej ze względu na wilgotność powietrza. Do oceny ryzyka służy wskaźnik THI (Temperature-Humidity Index), który łączy temperaturę z wilgotnością względną.

  • Dla krów wysokowydajnych stres cieplny zaczyna się już przy wartości THI = 68.
  • W praktyce oznacza to, że przy wilgotności na poziomie 70%, krowa odczuwa stres cieplny już przy temperaturze 22°C!
  • Przy THI powyżej 72 (np. 25°C i 60% wilgotności) dochodzi do wyraźnego spadku pobrania suchej masy (psm) oraz obniżenia odporności.

Pierwsze objawy to spadek aktywności, wydłużony czas stania kosztem leżenia, przyspieszony oddech (ziajanie) oraz spadek zawartości tłuszczu i białka w mleku.

Jak mierzy się THI w praktyce?

Aby precyzyjnie określić poziom stresu cieplnego w oborze, nie wystarczy zwykły termometr ścienny. Wskaźnik THI oblicza się na podstawie matematycznego wzoru uwzględniającego temperaturę powietrza (w stopniach Celsjusza lub Fahrenheita) oraz wilgotność względną (RH).

W warunkach produkcyjnych hodowcy rzadko liczą to ręcznie – najprostszym i najdokładniejszym sposobem jest zamontowanie w oborze stacji meteo lub elektronicznych rejestratorów (tzw. loggerów) temperatury i wilgotności. Urządzenia te automatycznie przeliczają dane i wskazują aktualny poziom THI. Dane te można odczytać również ze specjalnych tabel zootechnicznych na przecięciu linii temperatury i wilgotności.

Wskazówka: Pomiary należy wykonywać bezpośrednio w strefie przebywania zwierząt (nad legowiskami lub przy korytarzu paszowym), a nie przy wejściu do obory czy wysoko pod dachem, gdzie ruch powietrza i wilgotność są zupełnie inne.

 Infrastruktura w oborze: Ruch powietrza i woda na wagę złota

Zanim nadejdą upały, należy bezwzględnie zweryfikować sprawność systemów chłodzenia i pojenia. Krowa oddaje ciepło głównie poprzez parowanie z dróg oddechowych oraz skóry, dlatego sprawna wentylacja to podstawa.

  • Wentylatory i kurtyny: Prędkość przepływu powietrza nad legowiskami i przy korytarzu paszowym powinna wynosić ok. 1,5–2 m/s. Wentylatory powinny uruchamiać się automatycznie po przekroczeniu 20°C. Przed sezonem warto oczyścić łopatki i siatki ochronne z kurzu -brudny wentylator traci do 30% swojej wydajności.
  • Front pojenia: W czasie upałów krowa potrafi wypić nawet 150-200 litrów wody na dobę. Zwierzęta nie mogą czekać w kolejce do poidła. Zapewnij minimum 10 cm krawędzi poidła na jedną krowę w grupie, a przepływ wody powinien wynosić minimum 20 l/min. Regularne czyszczenie poideł (nawet codziennie) to absolutny obowiązek -ciepła woda w brudnym poidle to idealne środowisko dla bakterii.

Żywieniowe triki na upały: Jak utrzymać pobranie paszy?

W czasie stresu cieplnego krowy drastycznie ograniczają pobranie TMR-u, ponieważ proces fermentacji paszy w żwaczu generuje ogromne ilości ciepła metabolicznego (krowa „grzeje się” od środka). Aby utrzymać koncentrację składników odżywczych w mniejszej ilości zjadanej paszy, dawkę należy zmodyfikować.

Ciekawostka 1: Zmiana godzin zadawania paszy

Przesunięcie czasu zadawania świeżego TMR-u na godziny wieczorne (np. 19:00-20:00) lub wczesnoporanne pozwala krowom pobierać paszę w chłodniejszych porach doby. Około 60-70% dziennej racji powinno być zadawane w nocy.

Ciekawostka 2: Podbijanie energii tłuszczem, nie skrobią

Aby zwiększyć gęstość energetyczną dawki bez zwiększania ryzyka kwasicy, warto wprowadzić tłuszcz chroniony. Tłuszcz omija żwacz i nie generuje tak dużej ilości ciepła fermentacyjnego jak skrobia ze zbóż czy kukurydzy, stanowiąc bezpieczne źródło energii latem.

Stabilizacja TMR-u, czyli jak utrzymać świeżość na stole paszowym

Wysoka temperatura otoczenia uderza w krowy podwójnie – nie tylko bezpośrednio osłabia ich organizmy, ale też błyskawicznie psuje paszę na stole paszowym. Ciepło i dostęp tlenu stymulują gwałtowny rozwój drożdży i pleśni w TMR-ze. Efektem tego jest tzw. wtórna fermentacja, czyli popularne zagrzewanie się paszy. Taki TMR traci zapach, staje się niesmaczny, a krowy odchodzą od koryta.

Aby temu zapobiec, standardem w letnim żywieniu staje się stosowanie mieszanek stabilizujących świeżość paszy. Tego typu produkty zapobiegają w początkowym etapie niekorzystnym procesom mikrobiologicznym w paszy i w krótkim czasie eliminuje istniejące problemy, zapobiegając wtórnej fermentacji. Dodatek takiego preparatu podczas mieszania w wozie paszowym działa jak tarcza ochronna – utrzymuje niską temperaturę TMR-u przez wiele godzin, zapobiega stratom energii i gwarantuje, że krowy chętnie pobierają paszę nawet w najgorętsze dni.

Ochrona żwacza i gospodarki mineralnej

Stres cieplny drastycznie zwiększa ryzyko kwasicy metabolicznej. Krowy ziejąc, wydalają duże ilości dwutlenku węgla, co prowadzi do zasadowicy oddechowej. Aby ją skompensować, organizm wydala z moczem wodorowęglany, które normalnie (wraz ze śliną) buforują żwacz. Dodatkowo krowy latem mniej przeżuwają, produkując mniej śliny.

W letniej diecie krów mlecznych nie może zabraknąć profesjonalnego wsparcia metabolicznego:

  • Intensywne buforowanie: Konieczne jest zwiększenie dawek żywych drożdży, wodorowęglanu sodu oraz tlenku magnezu. Zaawansowane kompleksy buforujące stabilizują pH żwacza, chroniąc pożyteczną mikroflorę przed załamaniem.
  • Uzupełnienie elektrolitów: Wraz z potem i śliną krowy tracą ogromne ilości potasu (K) i sodu (Na). Letni TMR musi zawierać podwyższony poziom tych pierwiastków, aby utrzymać równowagę kwasowo-zasadową i zapobiec odwodnieniu organizmu.

 

Działaj zanim spadnie wydajność

Zasada w walce ze stresem cieplnym jest prosta: zapobieganie jest znacznie tańsze niż leczenie skutków. Wprowadzenie zmian w wentylacji, dbałość o higienę poideł, zabezpieczenie TMR-u przed zagrzewaniem oraz profesjonalne zbilansowanie letniej dawki paszowej z uwzględnieniem dodatków buforujących pozwala przejść przez okres letni bez drastycznych spadków wydajności i problemów metabolicznych w stadzie.