
Udostępnij
Czy tegoroczny wrzesień znowu skończy się w Twoim gospodarstwie tym samym, rzuconym w emocjach postanowieniem: „W przyszłym roku na pewno zakładam wentylatory i zmieniam żywienie”? Zmiany klimatyczne nie pytają o zgodę. Wysokie temperatury połączone z wilgotnością powietrza potrafią z dnia na dzień obciąć wydajność stada o 20–30%. To oznacza bezpowrotną stratę od 3 do nawet 5 litrów mleka dziennie od każdej sztuki. Jak przebudować strategię paszową, zanim nadejdą tropikalne noce?
Kluczowe wskazówki dla hodowców? Najwięcej zależy od fizycznego składu dawki, zarządzania stołem paszowym oraz bezwzględnego zabezpieczenia dostępu do wody.
Dlaczego w upał najbardziej cierpią „rekordzistki”?
Paradoksalnie, im lepszą krowę masz w oborze, tym gorzej znosi ona letnie temperatury. Wynika to z prostej fizjologii: krowy o najwyższym potencjale produkcyjnym pobierają ogromne ilości paszy, a ich intensywny metabolizm generuje gigantyczne ilości ciepła metabolicznego. Zwierzę działa wtedy jak potężny, wewnętrzny piec.
Gdy wskaźnik THI (indeks temperatury i wilgotności) przekracza krytyczną barierę, krowa zaczyna się bronić. Aby nie dopuścić do przegrzania, drastycznie ogranicza pobranie suchej masy (SM). Rzadziej podchodzi do koryta, staje się apatyczna, a efekty tego kryzysu – w postaci gigantycznych problemów z rozrodem i wysokiej somatyki -hodowcy zbierają jeszcze długo jesienią.
Strategia do wozu paszowego: Mniej włókna, więcej „chłodnej” energii
Tradycyjne żywienie bogate we włókno structuralne latem staje się pułapką. Fermentacja włókna w żwaczu uwalnia olbrzymie ilości ciepła, co dodatkowo podnosi temperaturę ciała zwierzęcia. Prof. Zygmunt M. Kowalski radzi, by w okresie upałów przemodelować strukturę TMR-u:
- Postaw na kiszonkę z kukurydzy: Powinna ona odgrywać dominującą rolę nad kiszonkami z traw i lucerny, ponieważ generuje mniej ciepła fermentacyjnego.
- Wprowadź wysłodki buraczane: To doskonałe źródło łatwostrawnej energii (pektyn), które nie obciąża termicznie organizmu tak mocno jak skrobia, a jednocześnie stabilizuje środowisko żwacza.
- Ostrożnie z paszami treściwymi: Choć krowa potrzebuje koncentracji energii w mniejszej objętości paszy, zbyt agresywne dosypywanie śrut zbożowych to prosta droga do podostrej kwasicy żwacza (SARA). Zwierzę w stresie cieplnym mniej przeżuwa i produkuje mniej śliny, przez co naturalny bufor żwacza przestaje działać.
Anatomia stołu paszowego: Świeży TMR to podstawa
Skład to połowa sukcesu – druga to świeżość. Ciepła, wilgotna pasza na stole paszowym w kilka godzin staje się idealną pożywką dla drożdży i grzybów. Zagrzany TMR zmienia zapach i smak, a krowy po prostu odmawiają jego jedzenia.
Złote zasady letniego karmienia:
Zasada nr 1. Częstsze zadawanie: Latem paszę należy podawać minimum 3 razy dziennie w mniejszych partiach, by nie leżała zbyt długo w korycie.
Zasada nr 2.Nocna restauracja: Zwiększ udział paszy zadawanej wieczorem. Gdy temperatura spada, krowy chętniej nadrabiają całodniowe braki w apetycie.
Zasada nr 3. Częste podgarnianie: Ruch na stole paszowym napowietrza TMR (zapobiega lokalnemu grzaniu) oraz stymuluje krowy do wstawania.
Zasada nr 4. Higiena silosu: Dbaj o to, by ściana silosu lub pryzmy była idealnie gładka. Każde poszarpanie kiszonki to start wtórnej fermentacji jeszcze przed trafieniem do paszowozu.
Cicha utrata minerałów: Dlaczego potas i sód ratują sytuację?
Podczas ziajania i intensywnego pocenia się krowy dosłownie „wypłukują” z organizmu kluczowe makroelementy – przede wszystkim potas oraz sód. Straty te wywołują zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej (zasadowicę oddechową), co bezpośrednio przekłada się na drastyczny spadek apetytu.
Latem dawka mineralna musi być skorygowana o zwiększony udział elektrolitów. Podawanie wyższych dawek potasu i sodu stymuluje krowy do picia wody i przywraca prawidłowe funkcjonowanie mikroflory żwacza.
Woda: Najtańsza, ale najczęściej zaniedbywana pasza
Wszystkie powyższe zabiegi pójdą na marne, jeśli poidła nie nadążą z wydajnością. W temperaturze powyżej krowa w laktacji potrzebuje nawet do 180–200 litrów wody na dobę.
Woda w oborze pełni funkcję płynu chłodniczego. Poidła muszą być czyszczone codziennie, a ich przepływ musi wynosić minimum 15–20 litrów na minutę. Jeśli krowy muszą stać w kolejce do poidła lub woda jest ciepła i brudna, spadek produkcji mleka jest gwarantowany.
Przygotuj się do lata
Przygotowanie do lata to nie koszt, ale czysty rachunek ekonomiczny. Zmniejszenie poziomu włókna w TMR, dodatek wysłodków, zwiększenie dawek potasu oraz pilnowanie świeżości paszy wieczorami to absolutne minimum, by uchronić stado przed kwasicą i utrzymać opłacalność produkcji mleka w dobie kryzysu klimatycznego.
Źródła:
- Kowalski Z. M. (2023–2026), Żywienie krów w warunkach stresu cieplnego, Prace Katedry Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa, Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie.
- West J. W. (2003), Effects of Heat Stress on Production in Dairy Cattle, Journal of Dairy Science, Vol. 86, Issue 6, s. 2131-2144 (podstawa naukowa w zakresie utraty potasu i sodu oraz ciepła metabolicznego).
- Zimbelman R. B., Rhoads R. P., Rhoads M. L. i in. (2009), A Re-Evaluation of the Temperature-Humidity Index (THI) for High-Producing Dairy Cows, Proceedings of the High Plains Dairy Conference (podstawa wyliczeń indeksu THI i spadków wydajności o 20–30%).
- Materiały Instytutu Zootechniki – Państwowego Instytutu Badawczego (IZ PIB), Zalecenia dotyczące dobrostanu i strategii paszowych dla bydła mlecznego w okresach letnich anomalii pogodowych.