Klimat w Polsce gwałtownie się ociepla

Średnie temperatury w naszym kraju rosną w szybkim tempie. Dane meteorologiczne z ostatnich dekad wyraźnie potwierdzają ten trend. Rok 2024 przyniósł w Polsce średnią temperaturę roczną na poziomie 10,9°C. Była ona aż o 2,2°C wyższa od wieloletniej normy. Następny rok okazał się trzecim najcieplejszym latem w historii pomiarów. Fale upałów trwają coraz dłużej i są coraz bardziej intensywne.

Na południowym zachodzie Polski odnotowuje się ponad 200 dni upalnych w dziesięcioleciu. Liczba takich dni podwoiła się w porównaniu z poprzednią dekadą. Mimo że niektóre sezony wydają się chłodniejsze, to ogólna tendencja pozostaje wzrostowa. Rosnące temperatury stanowią poważne wyzwanie dla nowoczesnego rolnictwa. Szczególnie wrażliwe na te zmiany jest bydło mleczne.

Wskaźnik THI a granica dyskomfortu krów

Ocena obciążenia cieplnego bydła wymaga uwzględnienia dwóch kluczowych parametrów. Są to temperatura powietrza oraz jego wilgotność względna. Do opisu tego zjawiska stosuje się indeks temperaturowo-wilgotnościowy, czyli wskaźnik THI. Wysoka wilgotność utrudnia zwierzętom naturalne oddawanie ciepła do otoczenia. Z tego powodu objawy stresu występują nawet przy niższych temperaturach.

Objawy obciążenia termicznego u krów mlecznych pojawiają się już przy 22°C. Granica komfortu termicznego bydła leży znacznie niżej niż u ludzi. Długotrwałe przebywanie w wysokiej temperaturze wywołuje u krów silny reaktywny stres. Zjawisko to negatywnie wpływa na cały organizm zwierzęcia. Największe straty dotykają układu rozrodczego oraz rozwijającego się płodu.

💡 Ciekawostka nr 1:

Programowanie płodowe w komórkach: Efekt przegrzania krowy zasuszonej działa jak „programowanie epigenetyczne”. Oznacza to, że zmiana w strukturze łożyska trwale zmienia metabolizm cielęcia na całe życie, ograniczając jego produkcyjność niezależnie od późniejszego, nawet idealnego żywienia.

Rozród i pierwsza faza ciąży pod presją

Upały zakłócają przebieg procesów rozrodczych u krów na każdym etapie. Najbardziej wrażliwy moment stanowi początkowy okres rozwoju zarodka. Wysokie temperatury wywołują groźne zaburzenia hormonalne u samicy. Zwiększa się również śmiertelność embrionów we wczesnej fazie ciąży. Efektem tego są częste zamierania zarodków oraz poronienia.

Stres cieplny obniża również jakość samych komórek jajowych. Jeśli zarodek przetrwa ten trudny czas, negatywne skutki rozwijają się dalej. Wysoka temperatura bezpośrednio uszkadza delikatną strukturę łożyska. Prowadzi to do niedokrwienia macicy i poważnych zaburzeń w odżywianiu płodu. Zamieranie embrionów bezpośrednio obniża wskaźniki zacielenia w stadzie.

Trwałe konsekwencje dla nowo urodzonego cielęcia

Ekspozycja krowy na wysokie temperatury w zasuszeniu przynosi opłakane skutki. Ostatnie 45 dni ciąży decyduje o rozwoju potomstwa. Przegrzanie matki skraca czas trwania ciąży średnio o cztery dni. Skrócona ciąża uniemożliwia pełne dojrzewanie narządów wewnętrznych płodu. W efekcie cielęta rodzą się mniejsze i znacznie słabsze.

Masa urodzeniowa cieląt od przegrzanych krów jest niższa średnio o 6 kg. Badania naukowe potwierdzają, że spadek masy nie wynika tylko z braku apetytu matki. Eksperymenty wykazały, że ograniczenie paszy nie dawało tak złych wyników. Oznacza to, że wysoka temperatura uszkadza bezpośrednio transport składników przez łożysko. Noworodki wykazują zaburzenia metaboliczne na poziomie komórkowym.

💡 Ciekawostka nr 2:

Niewidzialna bariera jelitowa: Wchłanianie IgG u cieląt od przegrzanych matki spada z ponad 33% do zaledwie 19,2%. Wynika to z faktu, że przedwczesny poród wywołany ciepłem nie daje enterocytom (komórkom jelita) czasu na wykształcenie specjalnych receptorów wychwytujących białka odpornościowe.

Upośledzenie odporności biernej u noworodków

Upały w okresie zasuszenia niszczą zdolność cieląt do budowy odporności. Kluczowym czynnikiem jest obniżona jakość siary wytwarzanej przez matkę. Efektywność wchłaniania immunoglobulin z siary spada u nich do zaledwie 19,2 proc. Skutkuje to bardzo niskim stężeniem białka całkowitego oraz IgG w krwi. Maluchy są przez to pozbawione podstawowej ochrony biologicznej.

Cielęta z takich ciąż znacznie gorzej przyswajają kluczowe przeciwciała. Przyczyną tego stanu jest niedojrzałość komórek jelitowych noworodka. Skrócony okres życia płodowego uniemożliwia prawidłowe wykształcenie przewodu pokarmowego. Uszkodzone jelita nie są w stanie efektywnie pobierać białek immunologicznych. W efekcie cielęta stają się wysoce podatne na wszelkie infekcje.

Długofalowe straty w chowie i późniejszej laktacji

Skutki przegrzania matki towarzyszą potomstwu przez całe przyszłe życie. Jałówki narażone w życiu płodowym na upały wolniej rosną. Osiągają one znacznie niższą masę ciała przy odsadzeniu od matki. Ponadto częściej zapadają na choroby układu oddechowego oraz pokarmowego. Osiągnięcie przez nie dojrzałości płciowej ulega wyraźnemu opóźnieniu.

Pierwiastki z takich ciąż dają znacznie mniej mleka w pierwszej laktacji. Badania wykazały spadek wydajności o około 5 kg mleka dziennie. Straty te utrzymują się przez całą pierwszą laktację zwierzęcia. Stres cieplny matki obniża zatem potencjał genetyczny kolejnych pokoleń. Tracą na tym zarówno wyniki produkcyjne, jak i ekonomia gospodarstwa.

Skuteczne strategie chłodzenia i obniżania temperatury

Ograniczenie skutków upałów wymaga wdrożenia zintegrowanych systemów chłodzenia. Samo zacienienie obory to zdecydowanie za mało dla zachowania dobrostanu. Konieczne jest stosowanie wydajnej wentylacji mechanicznej w budynkach inwentarskich. Wentylatory powinny uruchamiać się automatycznie po przekroczeniu progu THI 68. Zapewnia to stałą cyrkulację powietrza wokół zwierząt.

Najlepsze rezultaty daje połączenie zraszania wodą z nawiewem powietrza. Zraszacze okresowo moczą skórę krów, a wentylatory odparowują wodę. Taki chłodzenie ewaporacyjne bardzo szybko obniża temperaturę ciała zwierząt. Istotne jest również intensywne chłodzenie krów w poczekalniach przed dojem. Warto stosować również dysze zamgławiające w suchych warunkach klimatycznych.

Kluczowe zalecenia techniczno-organizacyjne dla gospodarstw:

  • Zapewnienie stałego dostępu do świeżej wody: Zapotrzebowanie krów w upały wzrasta do 130 litrów na dobę. Należy zagwarantować minimum 10 cm krawędzi poidła na sztukę.
  • Zacienienie wybiegów i obór: Minimum 3,5 do 4,5 m² zadaszenia na krowę przy zachowaniu odpowiedniej wysokości konstrukcji (powyżej 3,5 m).
  • Automatyzacja chłodzenia: Stosowanie zraszaczy i wentylatorów włączających się automatycznie po przekroczeniu temperatury 21,1°C.
  • Wsparcie żywieniowe: Stosowanie dobrze zbilansowanych dawek pokarmowych oraz dodatków paszowych redukujących skutki stresu cieplnego i wspierających odporność.

Na rynku dostępne są również specjalistyczne produkty, takie jak Frischhaltekonzentrat od Josera, które skutecznie pomagają zapobiegać wtórnej fermentacji i nagrzewaniu się paszy, chroniąc zwierzęta przed stresem pokarmowym.

Inwestycja w dbałość o jakość paszy i redukcję stresu pokarmowego to prosta droga do poprawy zdrowotności stada oraz zwiększenia opłacalności produkcji mleka i mięsa.