
Udostępnij
Konsumenci mają wiedzieć, co naprawdę trafia na ich stoły, a uczciwi producenci rolni zyskać ochronę przed dziką konkurencją. Rząd przyjął właśnie projekt zmian w ustawie o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Nowe przepisy dają potężną broń Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS). Urzędnicy wejdą z kontrolami do internetu i na granice, a za celowe zafałszowanie produktów będzie grozić więzienie. Fałszowanie żywności to nie tylko problem nieuczciwej konkurencji, ale także kwestia zaufania konsumentów. Chcemy, aby każdy miał pewność, że informacje o produkcie są prawdziwe – niezależnie od tego, czy kupuje żywność w sklepie, czy przez internet – podkreśla minister Stefan Krajewski.
Czym jest produkt zafałszowany? Nowa definicja prawna
Do tej pory interpretacja przepisów bywała płynna. Nowelizacja drastycznie to zmienia. Zafałszowaniem będzie wprost nazwane podanie nieprawdziwych informacji o:
- pochodzeniu produktu (np. sprzedawanie zagranicznych warzyw jako polskie),
- składzie surowcowym,
- terminie przydatności do spożycia.
Co kluczowe, w przepisach po raz pierwszy pojawia się legalna definicja oszustwa żywnościowego. To celowe wprowadzanie do obrotu zafałszowanych produktów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
IJHARS wkracza do e-commerce. Kontrole stron WWW i reklam
Ponieważ handel przeniósł się do sieci, tam również przeniosły się nadużycia. Nowe przepisy dają IJHARS prawo do kontrolowania nie tylko fizycznych etykiet, ale wszystkiego, co widzimy w internecie.
Co będzie kontrolowane w sieci?
Treści w sklepach online, na stronach internetowych producentów, w reklamach, ulotkach oraz materiałach promocyjnych w social mediach.
Jeśli inspektorzy uznają, że opis np. „ekologicznego miodu z Podlasia” wprowadza w błąd, Inspekcja będzie mogła wszcząć postępowanie i nakazać natychmiastową zmianę treści lub opublikowanie oficjalnego sprostowania.
Uszczelnienie granic: Koniec z „lewym” importem małych partii
Nowelizacja uderza również w proceder omijania kontroli granicznych przy imporcie żywności z krajów trzecich. Nieuczciwi importerzy często dzielili towar na małe partie lub deklarowali go niezgodnie z przeznaczeniem (np. jako produkt techniczny), by uniknąć restrykcyjnych badań.
Po wejściu w życie ustawy, IJHARS zyska narzędzia do natychmiastowej reakcji, jeśli charakter lub wielkość partii wzbudzą jakiekolwiek wątpliwości.
Więzienie za oszustwa. Kary będą drastyczne
Koniec z symbolicznymi mandatami, które wkalkulowywano w koszty biznesu. Nowe przepisy wprowadzają odpowiedzialność karną za celowe fałszowanie żywności:
| Rodzaj przewinienia | Maksymalny wymiar kary |
| Wprowadzanie do obrotu zafałszowanej żywności | Grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności |
| Oszustwa dotyczące produktów o znacznej wartości | Zaostrzone sankcje karne (wyższe wyroki więzienia) |
Dostosowanie do norm UE i edukacja
Projekt porządkuje także krajowe przepisy w taki sposób, by były w 100% spójne z normami unijnymi dla owoców, warzyw czy jaj. Dodatkowo IJHARS ma dostać większy budżet i zielone światło na prowadzenie szerokich akcji edukacyjnych dla konsumentów, by promować świadome wybory zakupowe.
Komentarz Redakcji: Dla polskich rolników to bardzo dobra wiadomość. Z rynku mogą zniknąć podmioty, które drastycznie zaniżały ceny, oferując produkty „kulinarne” i „techniczne” niespełniające żadnych norm jakościowych. Kluczowa będzie teraz egzekucja nowych przepisów przez IJHARS.
Więcej na: