Koniec lata i początek września w Polsce stoją pod znakiem trudnych zjawisk pogodowych. Ponadto na rynku surowców rolnych widać dużą dynamikę. Północno-zachodnia fala upałów oraz deficyty wody odcisnęły piętno na kukurydzy. W efekcie w skupach widoczne są wyraźne podwyżki cen.

Pogoda: Wrzesień pod presją suszy i ekstremów temperatur

Aura w tym roku nie oszczędza polskich pól. Po zmiennej wiośnie wrzesień przyniósł gwałtowną falę upałów. Miejscami termometry pokazały ponad 30°C. Dodatkowo w wielu rejonach kraju wystąpił drastyczny niedobór opadów. Problem ten dotknął głównie pas południowy oraz centralny.

  • Przyspieszone zbiory kukurydzy: Susza termiczna spowodowała szybkie schnięcie plantacji. Dlatego na południu Polski rolnicy wyjechali sieczkarniami w pole znacznie wcześniej. Obecnie walczą oni z utratą zielonej masy.

  • Prognozy zbiorów w dół: W konsekwencji analitycy ścięli szacunki zbiorów kukurydzy w Polsce. Prognozowany spadek produkcji wynosi ponad 11% rok do roku. Tym samym kukurydza jest największym przegranym tego sezonu.

  • Zagrożenie dla ozimin: Wysokie temperatury oraz przuszona gleba utrudniają również start nowych siewów. Rzepak i zboża ozime potrzebują pilnie deszczu do wschodów.

Rynki i Skupy: Pszenica mocno w górę, rzepak ze stabilizacją

Sytuacja na polskim rynku zbóż charakteryzuje się dużą zmianą stawek za ziarno. Jednak zyskują głównie posiadacze towaru wysokiej jakości.

  • Pszenica liderem podwyżek: Ceny pszenicy w krajowych skupach zaliczyły wyraźny wzrost. Ziarno konsumpcyjne zbliża się do poziomu 1000 zł/t. Z kolei pszenica paszowa kosztuje obecnie około 800–900 zł/t.

  • Oczekiwanie na kukurydzę mokrą: Pierwsze cenniki kukurydzy pokazują duże zróżnicowanie regionalne. Na przykład różnice w stawkach za surowiec mokry sięgają nawet 120 zł na tonie.

  • Rzepak i strączkowe: Ponadto notowania rzepaku pozostają relatywnie mocne na giełdach. Utrzymują się one stabilnie w przedziale powyżej 2000 zł/t.

Oczami eksperta

Nadchodzące tygodnie będą kluczowe dla bilansu paszowego w gospodarstwach. Wysokie ceny zbóż oraz niższy plon kukurydzy wymuszają oszczędności. Dlatego zakiszanie trudnego surowca wymaga bezbłędnej technologii.