krowy

Koniunktura na światowym rynku mleka pogarsza się. Ceny podstawowych artykułów mleczarskich spadają, zarówno w skali miesięcznej, jak również rocznej. We wrześniu ceny skupu mleka wynosiły średnio 1,3 zł/l. To poziom o kilka groszy wyższy niż w sierpniu, ale niższy niż rok temu.

Rynek mleka

W październiku ceny wszystkich najważniejszych dla światowego eksportu produktów obniżyły się. Potaniały: masło do 4822 EUR/tonę (-12,2 proc. w porównaniu z wrześniem), chude mleko w proszku do 1588 EUR/tonę (-4,1 proc.), mleko pełne do 2784 EUR/tonę (-4,7 proc.). W porównaniu z analogicznym okresem 2017 roku, ceny masła spadły o 19,2 proc., a pełnego mleka w proszku o 4,4 proc. W relacji rocznej wzrosły jedynie notowania chudego mleka w proszku o 2,7 proc., pozostały jednak nadal na relatywnie niskim poziomie.

Obserwujemy spadek cen podstawowych artykułów mleczarskich, zarówno w skali miesięcznej, jak również rocznej. To efekt rosnącej produkcji mleka i jego przetworów w Unii Europejskiej, Nowej Zelandii i USA, a także dużych unijnych zapasów chudego mleka w proszkutłumaczy Teresa Zdziarska z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Sezonowy spadek

Od stycznia do lipca ceny płacone rolnikom obniżyły się z 1,42 do 1,29 zł/litr. W rezultacie opłacalność produkcji mleka pogorszyła się, do czego przyczynił się wzrost cen większości zbóż i pasz przemysłowych. – W pierwszym półroczu 2018 r. wyniki finansowe przemysłu mleczarskiego uległy pogorszeniu, a głównym powodem były relatywnie wysokie realne ceny skupu w porównaniu z cenami zbytu. Przewiduje się, że średnia cena skupu mleka surowego w 2018 r. to 1,33-1,35 zł/litr i będzie o 2,9-4,4% niższa niż przed rokiem – czytamy w biuletynie „Rynek mleka” IERiGŻ.

We wrześniu rozpoczął się sezonowy spadek dostaw mleka do przemysłu mleczarskiego. W efekcie ceny skupu mleka wzrosły do 132,77 zł/hl, czyli o 2,3 proc. w porównaniu z sierpniem. – Łącznie przez okres trzech kwartałów tego roku mleczarnie zakupiły łącznie 8,79 mld l mleka. To o 2,3% więcej niż w takim samym okresie 2017 r., w konsekwencji czego przeciętny poziom cen skupu obniżył się o 1,5% do 132,49 zł/hlinformuje Teresa Zdziarska.

2019: Spadek cen mleka

Z prognoz IERiGŻ wynika, że w kolejnych miesiącach tego roku możemy spodziewać się wzrostu cen skupu mleka, o czym zdecydują relatywnie wysokie ceny na rynkach zewnętrznych. To również efekt suszy, która wystąpiła w Polsce i wielu innych krajach UE oraz mniejszych zasobów pasz i ich gorszej jakości. Pogłowie krów mlecznych spadnie, mniejsza ma być również dynamika wydajności mlecznej. W efekcie skup mleka surowego w UE może być mniejszy.

Zdaniem IERiGŻ, w grudniu cena skupu mleka wyniesie 1,35-1,4 zł/litr. To poziom wyższy niż obecnie, ale nadal o 8,2-11,5 proc. niższy niż dwanaście miesięcy temu. W przyszłym roku nastąpi spadek cen skupu mleka do 1,29-1,33 zł/litr, czyli poziomu o 1,5-3 proc. niższego niż w 2018 roku. Barierą dla wzrostu cen będą duże unijne zapasy interwencyjne odtłuszczonego mleka w proszku.

Ceny zbytu w górę

Wrześniowy wzrost cen skupu mleka przełożył się na podwyżkę cen zbytu prawie wszystkich przetworów mlecznych. Najbardziej podrożały sery dojrzewające typu Gouda i Edam ( o około 3-3,4 proc. w porównaniu z sierpniem), oraz masło konfekcjonowane, masło z dodatkiem oleju i pełnego mleka w proszku (o 1,1 do 1,9 proc.). Ceny odtłuszczonego mleka w proszku poszły w górę o około 0,9 proc. Obniżyły się natomiast ceny serków homogenizowanych (od 0,7 do 1,4 proc.) i jogurtu owocowego (o 1proc.).

Od stycznia do września ceny zbytu większości produktów mlecznych był wyższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku:

  • śmietany (od 10,8 do 13,4 proc.),
  • masła (od 5,1 do 8,9 proc.),
  • i jogurtu naturalnego (o 7,3 proc.).

Wyraźnie niższe były natomiast ceny chudego mleka w proszku (o 23,6 proc.) oraz serów dojrzewających (o 7,7 do 9,7 proc.).

Stabilizacja cen

Według IERiGŻ, w grudniu tego roku, ceny detaliczne mleka i jego przetworów wzrosną prawdopodobnie o 1-1,5 proc. w porównaniu do ubiegłego roku. Tymczasem w pierwszym półroczu przyszłego roku, spodziewać się możemy obok wzrostu krajowej produkcji mleka ożywienia eksportu i popytu wewnętrznego. W rezultacie ceny detalicznych produktów mlecznych mogą utrzymywać się na poziomie zbliżonym do analogicznego okresu 2018 roku.

Czynnikiem stabilizującym ceny w kraju ma być spowolnienie tempa wzrostu produkcji mleka przy utrzymującym się jednocześnie wysokim poziomie globalnego popytu, kreowanym głównie przez Chiny oraz USA i Europę Zachodnią.
Wzrost popytu na masło w Chinach wiąże się z dynamicznym wzrostem popytu na wyroby piekarnicze, wytwarzane z udziałem tłuszczu mlecznego, a w USA i Europie Zachodniej jest efektem coraz mniejszej popularności margaryn zawierających tłuszcze trans, uznane za niezdrowe dla człowieka – czytamy w raporcie „Rynek mleka” IERiGŻ.