bydło

Zapalenia gruczołu mlekowego krów (mastitis) to w dalszym ciągu jeden z najważniejszych problemów zdrowotnych w hodowli bydła mlecznych. Ocenia się, że z powodu zapalenia wymienia choruje w Polsce od 20 do 50% krów w ciągu roku.

Znaczne straty ekonomiczne powodowane przez mastitis wynikają z obniżonej wydajności mleka (o 20–30% w stosunku do potencjalnej możliwości krowy), jego zmienionego składu, produkcji mleka pozaklasowego (o podwyższonej liczbie komórek somatycznych i drobnoustrojów), przedwczesnego brakowania krów, a także kosztów związanych z rozpoznaniem i leczeniem.

Przyczyny zachorowań na zapalenie wymion

Mastitis to choroba wywoływana przez drobnoustroje – bakterie, wirusy, grzyby, mikoplazmy oraz glony. Najczęstszym sprawcą zapalenia gruczołu mlekowego są bakterie z grupy gronkowców, paciorkowców i Escherichia Coli, które zasiedlają wymię i namnażają się w nim.

Infekcja może rozwinąć się na skutek rozprzestrzeniania się mleka zawierającego bakterie z zainfekowanych ćwiartek podczas doju, zwłaszcza pustodoju, a także poprzez rozwój bakterii w kanale strzykowym między jednym dojem a drugim oraz w okresie zasuszenia. Główną drogą dostawania się drobnoustrojów do wymienia jest kanał strzykowy.

Podatność krów na infekcje jest różna, np. krowy z obwisłymi wymionami lub strzykami o większej średnicy kanału częściej chorują na mastitis. Skłonność krów do zapalenia wymion wzrasta również z wiekiem zwierzęcia. Krowy w pierwszej laktacji cechują się największą odpornością na tę chorobę. Warto jednak pamiętać, że sam gruczoł mlekowy dysponuje pewnymi mechanizmami obronnymi. Dotyczą one kanału strzykowego (mięsień zwieracz kanału strzykowego, antybakteryjna keratyna nabłonka), a także mechanizmów związanych z odpornością komórkową i humoralną.

mastisis

To właśnie czynniki związane z odpornością miejscową w dużej mierze decydują, czy po wniknięciu patogenów do gruczołu mlekowego dojdzie do stanu zapalnego, czy też nie. Jednocześnie eliminacja bakterii wymaga efektywnego antybiotyku, a także dobrze działającego systemu obronnego gruczołu mlekowego, który ma duży wpływ na skuteczność terapii. Najczęściej do obniżenia ogólnej odporności dochodzi w wyniku przebytych lub trwających chorób (ketoza, schorzenia racic). Zakażenia następują zazwyczaj wskutek nieprzestrzegania szeroko pojmowanej higieny obory, stanowiska, krowy, a przede wszystkim doju (higiena wymienia i pozyskiwania mleka, podojowa dezynfekcja strzyków), sprzętu (prawidłowa eksploatacja i konserwacja dojarki mechanicznej) oraz dojarza.

mastisis

Mastitis rozwija się podczas doju. Fot. Fotolia

Objawy mastitis

Mleko pochodzące od krów chorych na mastitis, obok niekorzystnych zmian w obrazie mikrobiologicznym (wzrost liczby drobnoustrojów) i cytologicznym (wzrost liczby komórek somatycznych), wykazuje też znaczne odchylenia od normy pod względem składu chemicznego i właściwości fizykochemicznych, które utrudniają lub uniemożliwiają jego wykorzystanie i przerób. Nasileniu choroby towarzyszy spadek produkcji mleka, spadek zawartości suchej masy i tłuszczu w mleku oraz wzrost zawartości białka. Wzrost ten jest jednak niepożądany, zmieniają się bowiem proporcje rodzajów białek, spada zawartość kazeiny (białka cennego), a wzrasta ilość albumin i globulin (białek serwatkowych), wydłużających czas krzepnięcia mleka. Zmianom podlegają również związki mineralne: maleje zawartość Ca, P, K, a wzrasta znacząco zawartość Na i Cl.

Czym są komórki somatyczne w mleku?

Komórki somatyczne to komórki nabłonka wyścielającego pęcherzyki, przewody i zatoki mleczne oraz białe komórki krwi (leukocyty), które w czasie doju przedostają się do mleka.

W stanach zapalnych w wyniku reakcji obronnej organizmu wzrasta liczba leukocytów. Należy w tym miejscu również wyjaśnić, że w mleku z wymienia zdrowego zawsze znajduje się pewna liczba komórek somatycznych. W ćwiartce wolnej od infekcji liczba ta wynosi poniżej 200 tys./ml. Przyjmuje się, że jest to tzw. próg wyznaczający granicę między zdrowiem a chorobą. Przekroczenie tej liczby wskazuje na proces zapalny wymienia. W stanach ostrych stwierdza się od kilku do nawet kilkudziesięciu milionów komórek w 1 ml mleka.

Oznaczanie tej liczby, oprócz diagnozowania mastitis, jest istotne także ze względu na wymagania ujęte w normie na mleko surowe, zgodnie z którą mleko w klasie ekstra nie może zawierać w 1 ml więcej niż 100 tys. drobnoustrojów i 400 tys. komórek somatycznych. Straty w produkcji mleka rosną wraz ze wzrostem liczby komórek somatycznych (i tym samym zaawansowaniem choroby). Ich zawartość w przedziale 101–200 tys./ml to 10-procentowa strata ilości mleka, 201–400 tys./ml odpowiada za 16-procentową stratę, a poziom komórek somatycznych powyżej 400 tys./ml to strata ilości mleka rzędu 22%.

Postaci zapalenia gruczołu mlekowego u krów

Stany zapalne wymienia krów najogólniej można podzielić na postaci kliniczne i podkliniczne. Postać kliniczną mastitis można stwierdzić na podstawie zmian w gruczole mlekowym krowy (temperatura, zaczerwienienie, obrzęk, bolesność, stwardnienia, guzy) i w mleku (zmiana konsystencji, barwy, zapachu, smaku, obecność domieszek krwi lub ropy) przy zastosowaniu metod klinicznych, np. oglądania czy palpacji. W klinicznym zapaleniu wymienia można wyróżnić 4 formy: podostrą, ostrą, nadostrą i przewlekłą.

mastisis

W przypadku postaci nadostrej zmiany powstają gwałtownie, przy czym często objawy ogólne poprzedzają wystąpienie gwałtownych zmian w wymieniu. Chorobie w początkowej fazie towarzyszy wysoka gorączka, brak apetytu, przyspieszone tętno i oddech. Wymię staje się czerwone, twarde, bolesne i gorące, a wydzielina ma wygląd surowiczy z domieszką włóknika lub nawet krwi. W podostrej formie odchylenia od stanu normalnego są niewielkie, głównie w wyglądzie mleka (wodnistość, kłaczkowatość), odnotowuje się także wzrost liczby komórek somatycznych. Zapalenie ostre od nadostrego różni się mniejszym nasileniem objawów ogólnych. Objawy formy przewlekłej to: długi przebieg bez zakłóceń dla ogólnego stanu zdrowia, mleko nie zawsze jest zmienione, oznakami są drobne kłaczki, strzępy oraz niebieskie zabarwienie (wodnisty charakter), występuje podwyższona liczba komórek somatycznych i nieznacznie obniża się wydajność mleczna.

mastisis u krów

Zapalenie podkliniczne przebiega bez widocznych objawów (występuje 15-40 razy częściej niż postać kliniczna). O chorobie świadczy podwyższona zawartość komórek somatycznych w mleku (w tys./ml) oraz występowanie zarazków chorobotwórczych w wymieniu. Nie można go stwierdzić bez badań laboratoryjnych lub badań w oborze (Terenowy Odczyn Komórkowy, licznik komórek somatycznych, badanie przewodności elektrycznej mleka).

Badanie przewodności elektrycznej mleka

Jedną z metod wykrywania mastitis jest badanie przewodności elektrycznej mleka. Przy wystąpieniu mastitis wzrasta przewodność elektryczna mleka ze względu na wzrost jonów sodu i chloru oraz spadek poziomu potasu i laktozy, przy równoczesnym wzroście pH. Pomiaru dokonuje się przy pomocy urządzeń zamontowanych na linii udojowej lub przenośnych mierników. Wykrywają one podkliniczne stany zapalenia wymienia w najwcześniejszym, wizualnie niewykrywalnym stadium.

Przeprowadzenie badania w przypadku mierników ręcznych jest proste – należy zdoić pierwsze strugi mleka bezpośrednio ze strzyka do kubka pomiarowego, nacisnąć przycisk i odczytać wynik. Urządzenia do pomiaru przewodności elektrycznej montowane są także w halach udojowych i sprzężone z komputerowym systemem zarządzania stadem. System ten rejestruje pomiary przewodności elektrycznej mleka podczas każdego doju i wskazuje krowy podejrzane o zakażenie wymienia. Mleko pochodzące ze zdrowego gruczołu charakteryzuje się przewodnością elektryczną na poziomie 4,00-5,50 mS/cm, natomiast wraz z pogarszającym się stanem zdrowotnym wymion wzrasta. Warto odnotować, ze korelacja między przewodnością elektryczną mleka, a liczbą występujących w nim komórek somatycznych jest wysoka i wynosi około 0,9.

Profilaktyka zapalenia wymienia

dezynfekcja strzyków

Profilaktyka. Dezynfekcja strzyków po doju. Fot. Fotolia

Ponieważ leczenie schorzeń wymienia jest trudne, kosztowne i nie w pełni skuteczne, dużą rolę odgrywa profilaktyka, a w wypadku pojawienia się choroby szybka, właściwa diagnoza i skuteczne leczenie wraz z eliminacją ze stada krów opornych na terapię. Warto zatem znać czynniki ograniczające częstotliwość zapadania na mastitis. Niski poziom dobrostanu i złe warunki środowiskowe znacznie obniżają odporność organizmu na wszelkiego rodzaju infekcje, w tym choroby wymion. Oprócz dbałości o higienę zwierzęcia należy zwracać uwagę na występowanie schorzeń dróg rodnych i racic, które nieuchronnie prowadzą do zanieczyszczenia legowiska bakteriami chorobotwórczymi, które mogą łatwo zostać przeniesione na strzyki, a następnie do wymion. Zwiększoną podatność na mastitis poprzez osłabienie odporności ogólnej mogą powodować także zaburzenia przemiany materii oraz błędy żywieniowe.

Pielęgnacja i dezynfekcja wymion

Ochrona, pielęgnacja i dezynfekcja wymion oraz strzyków w czasie doju to najważniejsze elementy profilaktyki mastitis. W przypadku doju mechanicznego wielu praktyków zaleca skoncentrowanie się głównie na czystości strzyków, wymiona myjąc i dezynfekując, gdy są ewidentnie brudne. Obecnie na rynku jest szeroki asortyment różnego rodzaju środków do pielęgnacji wymion i strzyków. Poza tradycyjnymi ściereczkami tekstylnymi można wykorzystywać również jednorazowe ręczniki papierowe (suche i wilgotne) lub zwilżone chusteczki pielęgnacyjno-odkażające. Należy jednak pamiętać, że ręczniki tekstylne powinny być używane razem z odpowiednimi preparatami do mycia wymion.

Po wyczyszczeniu wymienia jednej krowy ręcznik powinien zostać przepłukany w środku dezynfekującym – w myśl zasady „dla każdej krowy osobny ręcznik”.

higiena wymion

Zasada, ręcznik dla każdej krowy. Fot. Fotolia

W zakres czynności poprzedzających rozpoczęcie doju można włączyć dezynfekcję przeddojową strzyków, czyli predipping. Do przeddojowej dezynfekcji stosowane są preparaty zawierające w składzie składniki przeciwbakteryjne. Preparat wlewa się do specjalnego kubka z wbudowaną pompką spieniającą. Piana nanoszona jest poprzez zanurzanie strzyków. Środek przeciwdrobnoustrojowy musi być w kontakcie z czystą skórą przez 15–30 sekund. Po tym czasie powinien zostać wysuszony za pomocą papieru lub ręcznika. Predipping jest rekomendowany jako metoda szczególnie efektywna w zapobieganiu zakażeniom drobnoustrojami środowiskowymi (ograniczenie nowych infekcji wywoływanych przez te patogeny może spaść nawet o kilkadziesiąt procent).

Zabiegi po doju

W aspekcie zdrowotności wymion najważniejsze są zabiegi wykonywane po doju. Po zakończeniu doju kanał strzykowy jest bowiem jeszcze przez 30 minut lub dłużej otwarty. Taka sytuacja sprzyja przedostawaniu się bakterii do wymienia i tworzeniu zaczątków zapalenia. Ryzyko zakażeń wzrasta, gdy krowa po doju z otwartymi strzykami kładzie się na ściółce. Dlatego też niezwłocznie po zakończeniu doju strzyki należy poddać kąpieli poudojowej poprzez zanurzenie ich w specjalnym kubku ze środkiem dezynfekującym. Kąpiel ta (dipping) ma na celu zniszczenie mikroflory na powierzchni strzyków oraz zewnętrzne zamknięcie otworu kanału strzykowego spływającą kroplą preparatu. Zamiast kąpieli można stosować spryskiwanie strzyków. Dezynfekcja strzyków po doju pozwala na zmniejszenie częstotliwości występowania zapaleń wymienia.

Rola hodowcy

Niezależnie od metody podojowej dezynfekcji strzyków krowy po doju powinny stać przez ok. 1 godz., aby doszło do zamknięcia kanału strzykowego i utworzenia skutecznej bariery przeciw wnikaniu drobnoustrojów. Żeby to osiągnąć, należy zadać im paszę do żłobu lub na stół paszowy.

Rola hodowcy w zapobieganiu mastitis polega na:

  • zapewnieniu zwierzęciu optymalnych warunków utrzymania i użytkowania,
  • a także realizacji programu zachowania zdrowia stada, tj. żywienia nastawionego na utrzymanie i poprawę mechanizmów obrony przed infekcją, uwzględnienie oporności na mastitis w programach hodowlanych, ochronę stada przed wprowadzeniem tzw. zakaźnych patogenów, utrzymywanie jałówek w warunkach higienicznych, unikanie stresu, kontrolowanie stosowania antybiotyków w laktacji i w zasuszeniu, szczepienia ochronne, a także leczenie w laktacji zapaleń podklinicznych przy użyciu leków niebędących antybiotykami (np. dimerem lizozymu).

Wobec powyższego można stwierdzić, że zachowanie zdrowotności gruczołu mlecznego krowy, a tym samym produkcja mleka wysokiej jakości nie jest zadaniem łatwym. Powszechnie uważa się ją wręcz za najtrudniejszy kierunek produkcji zwierzęcej, co wynika przede wszystkim z dużej różnorodności i złożoności warunkujących ją czynników.